#13 Siła stresu managera
Opis odcinka:
W 13. odcinku dowiesz się, jak przekształcić stres z wroga w sprzymierzeńca! Oparty na książce „Siła stresu” Kelly McGonigal, odcinek przedstawia 7 praktycznych strategii dla menadżerów i właścicieli firm.
Główne tematy:
- Zmiana percepcji stresu i jej wpływ na zdrowie
- Znajdowanie sensu w trudnych sytuacjach zawodowych
- Budowanie relacji społecznych jako ochrona przed stresem
- Rozwój przez przeciwności i wzrost pourazowy
- Techniki mindfulness i kontrola myśli
- Wizualizacja jako narzędzie przygotowania do wyzwań
- Praktykowanie wdzięczności w życiu zawodowym
Przekuj presję w atut konkurencyjny!
Znaczniki czasowe
[0:00 – 1:40] Wprowadzenie i kontekst pracy menedżerskiej
- Stres jako sprzymierzeń, nie wróg
- Książka „Siła stresu” Kelly McGonigal
- Stres w pracy: terminy, zespoły, decyzje
[1:40 – 4:01] Strategia #1: Zmiana percepcji stresu
- Badanie 30 000 osób i wpływ myślenia o stresie na zdrowie
- Przeprogramowanie reakcji na stres
[4:02 – 8:38] Strategia #2: Znajdowanie sensu w trudnościach
- Ćwiczenie: perspektywa beneficjentów Twojej pracy
- Sens vs uciążliwość w codziennych obowiązkach
[8:39 – 12:48] Strategia #3: Budowanie relacji społecznych
- Pomaganie innym jako reduktor stresu
- Reakcja „tend and befriend”
[12:49 – 16:29] Strategia #4: Rozwój przez przeciwności
- Wzrost pourazowy i budowanie odporności
- Nauka z trudnych doświadczeń
[16:30 – 21:47] Strategia #5: Praktyka mindfulness
- Uważność w codziennych czynnościach
- Techniki dystansowania się od myśli
[21:48 – 26:33] Strategia #6: Wizualizacja pozytywna
- Wizualizacja procesu, nie tylko celu
- Przygotowanie do wyzwań zawodowych
[26:34 – 29:59] Strategia #7: Praktykowanie wdzięczności
- Dziennik wdzięczności i pozytywne nawyki
- Budowanie atmosfery w zespole
Transkrypcja odcinka:
(0:00 – 0:17)
Hej, witam Cię w kolejnym odcinku, to już trzynasty. Dzisiaj będziemy nurkować w fascynujący świat stresu. Ja wiem, wiem, że brzmi to jak coś, czego chcemy unikać, ale uwierzcie mi, nauka ma na ten temat wiele do powiedzenia.
(0:18 – 0:56)
A ja chcę Wam pokazać, jak sprawić, by stres stał się Waszym sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. Pomoże mi w tym książka Siła stresu, Kelly McGonigal i ten odcinek kieruje w szczególności do menadżerów i właścicieli biznesów, gdzie presja w Waszej pracy jest taką codziennością. Umiejętność radzenia sobie ze stresem to może być Wasza prawdziwa supermoc, dlatego zapnijcie pasy, bo wyruszamy w podróż do wnętrza naszej odporności psychicznej, poznając przy okazji siedem skutecznych strategii radzenia sobie ze stresem.
(0:57 – 1:24)
Skupimy się na tym, jak przekuć stres w atut w środowisku, w którym pracujecie. I wiem, że w Waszej pracy ten stres jest często nieodłącznym elementem, no wiem, że terminy gonią, zespoły wymagają wsparcia, decyzje muszą być podejmowane szybko, a cele mają być po prostu dowożone. Stresu nie da się tak do końca wyeliminować, ale można nauczyć się z nim pracować.
(1:24 – 1:40)
Jak? No właśnie, a dzisiaj o tym, no i posłuchajcie. I takim pierwszym punktem, nad którym chcę się pochylić, jest w ogóle zmiana sposobu postrzegania stresu samego w sobie. To jest naprawdę fundament.
(1:40 – 2:11)
Kelly McGonigal, psycholożka zdrowia, która przez lata uczyła o szkodliwości stresu, sama zmieniła swoje zdanie na ten temat, bazując na badaniach. Okazuje się, że to jak my myślimy o stresie ma gigantyczny wpływ na to, jak nasze ciało na niego reaguje. Wyobraźcie sobie takie badanie, które zostało przeprowadzone w roku 1998 w USA na 30 tysiącach dorosłych.
(2:11 – 2:30)
To jest duża próba, więc mam wrażenie, że warto się nad tym wynikiem tego badania pochylić. Zapytano w tym badaniu o poziom stresu tych badanych osób i o to, czy uważają, że stres szkodzi ich zdrowiu. Osiem lat później sprawdzono, ile z tych osób zmarło.
(2:31 – 3:00)
Okazało się, że wysoki poziom stresu zwiększał ryzyko śmierci o 43%, ale tylko w przypadku osób, które uważały, że stres szkodzi zdrowiu. Ci, którzy doświadczali stresu, który był silny, ale nie postrzegali go jako szkodliwego, mieli najniższe ryzyko śmierci. Niższe niż nawet ci, którzy zgłaszali niski poziom stresu.
(3:00 – 4:01)
Niesamowite, prawda? Co możemy tutaj zrobić w tym kontekście dla siebie? Możemy przestać traktować stres jako czynnik zagrażający, po prostu. Inne badanie, przeprowadzone przez Alię Kram z Stanfordu, pokazało, że percepcja zmienia filozofię. No i właśnie, podczas symulowanej rozmowy kwalifikacyjnej osoby, które przed tą rozmową oglądały film o korzystnym wpływie stresu, np.
to, że zwiększa on koncentrację albo wytrzymałość, wydzielały więcej hormonu DHEA, czyli takiego hormonu, który wzmacnia odporność. No i w porównaniu do tych, którzy myśleli o stresie jako czymś szkodliwym. Więc po prostu uznanie stresu za czynnik pomocny, wywołuje odmienną reakcję fizjologiczną w naszym organizmie.
(4:02 – 4:56)
No i co my możemy tutaj zrobić w praktyce na ten temat? Następnym razem zachęcam Cię, że w sytuacji stresowej, kiedy poczujesz to dobrze znane walenie serca przed np. ważną prezentacją albo jakąś trudną rozmową z pracownikiem, czy prezentacją wyników albo jakimś ważnym innym wydarzeniem, to nie myśl sobie o tym w kategorii, że to mnie stresuje, ale jestem zdenerwowany, ale mnie to paraliżuje, jeżeli to jest jakiś taki bardzo poważny temat. Tylko zamiast tego powiedz do siebie, że o widzę, że moje ciało się mobilizuje, dostarcza więcej tlenu do mózgu, o zauważam, że spieły się moje mięśnie, zwiększam swoją energię, żebym mogła sprostać temu wyzwaniu.
(4:56 – 5:52)
Czyli zauważam sygnały z ciała i mówię sobie o nich w kategorii czegoś mobilizującego. I to zmienia naszą fizjologiczną reakcję z tego zagrożenia w wyzwanie. Pamiętaj, że też umysł przetwarza wyobrażone doświadczenia jako prawdziwe i ta zmiana nastawienia może w istotny sposób prowadzić do wzrostu Twojej pewności siebie, lepszej wydajności, np.
w sytuacji obsługi wyjątkowo wymagającego klienta, który sobie zażyczył kontakt z Tobą. Możesz tutaj podkreślić w swojej głowie rolę właśnie taką mobilizującą. Kolejnym punktem, który tutaj jest ciekawy z perspektywy stresu, jest szukanie sensu w celu i w doświadczeniach.
(5:52 – 6:09)
Czyli takie poszukiwanie znaczenia. Menadżerowie bardzo często doświadczają stresu w sytuacjach, gdy są zaangażowani w coś, co jest dla nich osobiście ważne. Jakiś projekt, rozwój zespołu czy wdrożenie nowego systemu premiowego.
(6:10 – 6:39)
I wtedy ludzie potrafią naprawdę stresować się mocno i cały szkopuł polega na tym, żeby dostrzec w tych działaniach sens. Czyli te trudne doświadczenia przekuwamy na coś ważnego, na coś o takim istotnym znaczeniu. I wtedy mamy szansę poczuć się mniej przygnębieni i czerpać większą satysfakcję z życia.
(6:39 – 7:17)
Badania na grupie mężczyzn z Bostonu, które było przeprowadzane przez ponad 50 lat, wskazało, że to codzienne kłopoty, a nie wielkie wydarzenia życiowe, były predyktorem śmiertelności, czyli wskazywały na wyższe prawdopodobieństwo zgonu. Ale kluczem w tym wszystkim było nastawienie do tych kłopotów. I ci ludzie, którzy postrzegali swoje codzienne role i obowiązki, jako uciążliwości, coś żmudnego, mieli gorsze zdrowie.
(7:18 – 7:55)
Z kolei te osoby, które znajdowały stres w kategoriach takich sensownych wydarzeń, miały lepszy nastrój, zdrowie i większą wiarę w swoją zdolność do radzenia sobie w tych trudnych sytuacjach. Nawet pisanie o swoich wartościach przez 10 minut dziennie może przynieść korzyści, które utrzymują się przez miesiące, zwiększając poczucie kontroli i budując odporność. Czyli istotne jest przeprojektowanie twojej roli w kontekście zmagań, przeciwności losu.
(7:56 – 8:38)
I taka praktyczna porada ode mnie, to żebyś zastanowił się, czy zastanowiła się, jak twoje codzienne, nawet najbardziej takie rutynowe zadania łączą się z jakimś większym celem. Misją firmy, rozwojem zespołu, satysfakcji klientów, czy na gruncie prywatnym, jak pomagasz na przykład swojemu dziecku rozwijać jego pasję sportową, czy zainteresowania, wioząc to dziecko przez zakorkowane miasto i przeżywając tutaj stres związany z tymi dowozami. Więc takie praktyczne ćwiczenie dla ciebie, taka moja propozycja tutaj.
(8:39 – 9:13)
Zapytaj siebie, jak wyglądałby opis twojego stanowiska albo twojej roli z punktu widzenia osób, z którymi pracujesz albo na rzecz których działasz. Czyli weź pod uwagę perspektywę twoich pracowników, jak oni widzą ciebie i twój wkład w pracę zespołową. Czyli pomyśl o perspektywie dziecka, które być może jest tobie wdzięczne za to, że pomagasz mu w tym rozwoju pasji i dzięki tobie ono może korzystać tutaj z takich możliwości.
(9:14 – 9:41)
Zadaj sobie też takie pytanie. Co powiedzieliby ci ludzie o tym, jak pomaga im twoja praca? Więc wejście w ich perspektywę może tobie dać też taki pozytywny impuls do tego, żeby zdecydowanie mniej się stresować. Możesz też zapytać, jak wspiera ona szerzej pojmowaną misję czy dobrostan ludzi z twojej społeczności, ta twoja praca, ten twój wysiłek.
(9:42 – 10:41)
Więc pomyśl o tym jako o czymś dobrym, pomyśl o tym szerzej i pamiętaj, że to w jaki sposób inni też patrzą na twój wkład, może być zupełnie inną perspektywą, nawet takim game changerem i może to zwiększyć twoje poczucie sensu, satysfakcji oraz ochronić ciebie przed wypaleniem zawodowym. Pamiętaj, że kiedy liderzy firm skupiają się na wyższym dobru społecznym, no to notują wtedy wzrost dochodów i po prostu zysków nawet w czasie kryzysów, czyli szukamy czegoś takiego, co nadaje nam sens, szukamy jeszcze innego znaczenia, żeby po prostu nie sprowadzać tych naszych codziennych rutyn i wysiłków do czegoś takiego zwykłego, co się należy wszystkim, co jest oczywiste, co nas mega stresuje i wkurza. No dobrze, punkt trzeci.
(10:42 – 11:29)
Buduj i pielęgnuj relacje społeczne. Człowiek jest istotą społeczną i społeczne wsparcie innych oraz pomaganie innym jest kluczowym źródłem odporności na stres. W sytuacjach stresowych często instynktownie szukamy bliskości i tutaj taka moja uwaga, że jesteśmy w tej chwili w takim momencie, gdzie pozornie jesteśmy bardzo blisko wielu ludzi, mamy możliwość utrzymywania kontaktu z naszymi bliskimi, którzy mogą być na drugim skraju kuli ziemskiej, a jednocześnie poziom naszej samotności jest zauważalnie najwyższy od po prostu dekad.
(11:29 – 12:08)
Więc z jednej strony człowiek dąży do bliskości, a z drugiej strony dzisiaj funkcjonując w takich swoich bańkach czujemy się bardzo samotni. No i to oczywiście ma wpływ na nasze zdrowie psychiczne, na stres i na wysoki jego poziom. Psychologowie odkryli, że w reakcji na stres oprócz reakcji, którą prawdopodobnie znacie, czyli walka lub ucieczka, takiej prywatnej reakcji, występuje też taka reakcja, o której może nie wszyscy wiedzą, opieki i przyjaźni, z angielskiego tend and befriend.
(12:09 – 12:48)
Ten mechanizm mobilizuje nas do troski o innych i budowania więzi, chroniąc nas przed negatywnymi skutkami stresu. Badania pokazują, że kiedy pomagamy innym, aktywizują się ośrodki nagrody w mózgu i maleje aktywność ciała migdałowatego, czyli takiej struktury w mózgu, która jest odpowiedzialna właśnie za strach i stres. Co więcej, ludzie, którzy regularnie pomagają innym, mają bardziej optymistyczne podejście do życia, mają więcej energii, rzadziej odczuwają lęk, przytłoczenie, a nawet mogą żyć dłużej, niezależnie od doświadczanego stresu.
(12:49 – 13:47)
W sytuacji pandemii albo wybuchu wojny w Ukrainie wielu z nas właśnie ruszyło do tego pomagania i to też mam wrażenie mogło być takim czynnikiem, który nam ten stres wywołany tymi wydarzeniami redukował. Więc tutaj oczywiście w takich warunkach może mniej stresowych, teraz regularności względnej, którą być może odczuwasz, po prostu przypomnij sobie to i kiedy czujesz się przytłoczony właśnie takim natłokiem obowiązków, zamiast właśnie się izolować, poszukaj sposobów, aby zrobić coś dobrego dla drugiej osoby. To może być drobny gest, pomoc koledze w pracy, czy wysłuchanie członka zespołu, czy po prostu docenienie czyjegoś wysiłku, podziękowanie mu, podziękowanie za to, że jest i że cię wspiera.
(13:48 – 15:01)
I takie nawet małe, bardzo nieoczekiwane gesty mogą wzbudzić w tobie odwagę, nadzieję, no i takie poczucie bliskości. Menedżerowie, którzy podczas kryzysu inwestują w odnawianie okolicznych budynków, w programy mentoringowe dla młodzieży, w dobroczynność, w zbiórki charytatywne, w aktywizowanie ludzi do wspólnych projektów, w wolontariat, odnotowywali większe wzrosty w firmach, więc te firmy, które też działają właśnie w takim duchu, są też nastawione pozytywnie właśnie na pomaganie, też budują taką kulturę wzajemnego wsparcia i zaangażowania w zespole, no co przekłada się też na wynik biznesowy, więc myślę, że tutaj gra jest zawarta świeczki i warto sobie takie strategie wdrożyć. Nawet jeśli twoja firma nie robi tego w skali makro, to ty możesz to zrobić w swoim zespole i spróbować zaangażować ludzi właśnie do takich działań, szczególnie kiedy jesteście pod presją, żeby zrobić coś dobrego dla innych.
(15:02 – 15:22)
Punkt czwarty. Rozwijaj się przez przeciwności. To może zabrzmieć tak paradoksalnie, ale trudne doświadczenia, takie nawet jak trauma, mogą prowadzić do wzrostu i wzmocnienia, co psychologowie nazywają tak zwanym wzrostem pourazowym czy rozwojem pourazowym.
(15:23 – 16:04)
Badania Marka Siriego pokazały, że ludzie, którzy doświadczyli umiarkowanego poziomu przeciwności losu w życiu, byli szczęśliwsi i zdrowsi i mniej narażeni na depresję niż ci, którzy mieli w życiu mało stresu. To oznacza, że zmaganie się z trudnościami buduje naszą odporność. Przykładowo, policjanci, którzy doświadczali traumy przed służbą wykazywali większą odporność na stresujące wydarzenia w pracy i rzadziej zgłaszali objawy PTSD i ważne jest, by widzieć w tym cierpieniu coś więcej niż tylko to, co złe.
(16:04 – 16:29)
My oczywiście policjantami nie jesteśmy i być może nasza praca jest sama w sobie mniej stresująca, natomiast oczywiście każdy ma ten poziom wrażliwości i odporności na stres różny. Tutaj to jest bardzo indywidualne. No i to, co nie stresuje mnie, może stresować ciebie, więc tutaj też warto o tym pamiętać.
(16:29 – 16:45)
No ale teraz, żeby pomyśleć, jak możesz o siebie zadbać. Zastanów się nad jednym takim stresującym doświadczeniem z przeszłości. To może być, nie wiem, trudny projekt, reorganizacja, jakieś niepowodzenie, zmiana pracy.
(16:46 – 17:18)
Chodzi o to, żeby to była taka sytuacja, która ciebie czegoś nauczyła lub dzięki której okazałaś się, czy okazałeś się silniejszy, po prostu. I tutaj Cię zapraszam do takiej krótkiej refleksji, żeby właśnie bazując na tej sytuacji, odkryć, jak przemienić komplikacje w zasoby. Czyli możesz sobie przypomnieć tę sytuację i nawet na kartce zapisać, bo zawsze to, co zapisane, też silniej na nas oddziałuje, co udało się zrobić, aby przetrwać tę sytuację.
(17:19 – 18:03)
Zastanów się, jakie Twoje zasoby, na przykład Twoją odwagę, albo Twoją uczciwość, albo Twoją wytrwałość, wykorzystałeś w tej sytuacji, czy wykorzystałaś, co pomogło Ci przejść przez tę sytuację. I potem na końcu pomyśl o tym, jakie pozytywne zmiany w Tobie zaszły i czego Cię ta sytuacja właśnie nauczyła i jak wyszedłeś z niej, czy wyszłaś z niej mocniejsza, mocniejszy. I to może być, nie wiem, zwiększona empatia, to może być jakieś poczucie celu, jakaś większa wdzięczność za to, co masz, albo jakaś gotowość do proszenia o pomoc, obecność innych ludzi.
(18:03 – 18:34)
No oczywiście tutaj ta refleksja pomoże Ci spojrzeć na te obecne wezwania, jako na okazję do dalszego rozwoju i takie budowanie, takiej narracji własnej kompetencji, czyli skoro ja wcześniej przeszłam przez jakąś trudną sytuację, to teraz też dam radę i to też może być dla mnie źródło rozwoju i po prostu to może mi pomóc się wzmocnić. Dobra, punkt piąty. Praktykuj uważność i kontroluj myśli.
(18:35 – 19:08)
Tutaj nie musisz być mnichem buddyjskim. Wystarczy, że zaczniesz skupiać swoją uwagę na bieżących doświadczeniach, myślach, doznaniach, emocjach, akceptując je bez osądzania. To się nazywa praktyką mindfulness i pozwala się zdystansować od negatywnych czy natrętnych myśli i zapobiega ich szkodliwemu wpływowi na twoją głowę.
(19:08 – 19:46)
Więc ta praktyka jest możliwa nie tylko w medytacji, ale to może być naprawdę bazowe wykonywanie czynności codziennych, na przykład mycie zębów z dużą uwagą, ze śledzeniem ruchem szczoteczki w twojej buzi. To może być odczuwanie każdego elementu szczoteczki w twoich ustach. To może być intensywne czucie smaku pasty do zębów.
(19:47 – 20:07)
To może być słuchanie odgłosu twojej szczoteczki, o ile używasz taką szczoteczkę elektryczną czy soniczną. To może być słuchanie strumienia wody, kiedy puszczasz tę wodę z kranu. Jak teraz opowiadam o tej sytuacji, to zobacz na ile części składowych ją podzieliłam.
(20:07 – 20:34)
Oczywiście to też nie jest wszystko. Chodzi o to, żeby świadomie zwolnić, żeby zwrócić uwagę na ile z ilu małych elementów składa się dana czynność. Jak jesteś kierownikiem regionalnym i jeździsz gdzieś między punktami, to możesz też świadomie jeździć samochodem, dostrzegając różne elementy krajobrazu, które się zmieniają.
(20:35 – 21:01)
Stając na chwilę na parkingu i robiąc właśnie przerwę, też żeby zobaczyć, co widzisz. Poczuć zapach, nie wiem, świeżo skoszonego jakiegoś zboża. Wymyślam tutaj oczywiście, chodzi o to, żeby sobie na chwilę zaparkować twoją uwagę i po prostu zobaczyć, jak zmienia się twój poziom stresu.
(21:01 – 21:47)
Badania nad ośmiotygodniowym kursem redukcji stresu, który właśnie był oparty na takich technikach uważności, czyli o czym mówiłam przed chwilą, wykazały jego skuteczność w przypadku leczenia zaburzeń lękowych. Ta skuteczność w ogóle była porównywalna do farmakoterapii, więc praktyka uważności zwiększa w mózgu ilość istoty szarej, czyli takiego budulca naszego mózgu w części czołowej, w korze czołowej, co wiąże się z lepszą pamięcią i też z podejmowaniem decyzji. Badacz Aaron Beck wprowadził technikę dystansowania się od myśli, która pomaga w oddzielaniu myśli od faktów.
(21:47 – 22:37)
Czyli też w takiej sytuacji codziennej, kiedy jedziesz tym samochodem i sobie myślisz i jesteś świadkiem tego, że twój wewnętrzny monolog po prostu cię też zaczyna stresować, to zadaj sobie pytanie, czy to jest moja myśl, czy to są fakty? Fakty, czyli to, co widzisz ty, co widzę ja, co jest dosyć obiektywne i pozbawione interpretacji. I to też może ciebie zawrócić z tej drogi takiego stresowania się. I gdy nachodzą cię właśnie te pesymistyczne myśli, na przykład przed jakimś ważnym spotkaniem, to użyj też, taka druga technika, wybranego przez ciebie takiego słowa, które cię ma wybić z tych myśli.
(22:37 – 22:52)
To może być jakieś, nie wiem, krótkie stop albo nie. I postaraj się je zatrzymać. Następnie możesz właśnie przekierować swoją uwagę na coś przyjemnego albo na te odczucia płynące z ciała, czyli twój oddech, powolne ruchy.
(22:53 – 23:33)
Oddech to jest najlepsza w ogóle rzecz, którą możesz zrobić dla siebie w sytuacji stresowej, pogłębiając go i właśnie skupiając się na nim, więc myślę, że to jest całkiem fajna opcja. Możesz się skupić na jednej angażującej czynności, na przykład właśnie na oddychaniu albo na zobaczeniu w kalendarzu twojego tutaj dnia zaplanowanego, co jeszcze przed tobą, jakie rzeczy masz do zrobienia i skupieniu się na tym, zamiast na tych myślach, które ciebie stresują. To może być nawet jakieś wsłuchanie się w muzykę, której słuchasz, jeśli gdzieś tam w tle coś gra, bo to ma ciebie wyłączyć od problemów.
(23:34 – 24:15)
I taka regularna praktyka, nawet kilkudygodniowa, może przynieść tobie zauważalne efekty. Czyli jak widzimy, że jesteśmy przytłoczeni naszym monologiem wewnętrznym, tymi myślami, które nas gdzieś tam mocno stresują, to szukamy sobie odskoczni, albo redukujemy to w postaci powiedzenia stop i skupienia uwagi na czymś innym, albo zaczynamy z uważnością skupiać się na jakiejś czynności, którą wykonujemy, parzeniu herbaty, rozmowie z kimś, czy po prostu jeździe samochodem tej uważnej. To są propozycje, na pewno wymyślisz sobie coś, co tutaj do twojego stylu życia pasuje.
(24:16 – 24:33)
Szósty punkt. Wykorzystaj wizualizację i pozytywne wyobrażenia. Potęga wizualizacji jest tutaj zbadana przez naukę i wiemy, że jest to potężna technika wykorzystująca wyobraźnię do planowania i osiągania celu.
(24:34 – 24:52)
Ona też potrafi wzmacniać pewność siebie i redukować niepokój. Takie mentalne odtwarzanie pożądanych doświadczeń wpływa na nasze obwody nerwowe, poprawiając zdolności motoryczne i wytrzymałość. Więc tutaj mamy też takie korzyści w ciele, zauważalne.
(24:53 – 25:29)
Badania potwierdzają, że sportowcy, którzy odnoszą większe sukcesy, właśnie włączają do swojego repertuaru przygotowań pozytywną wizualizację i co więcej wizualizacja może wpływać nawet na rozwój ich mięśni. W kontekście biznesowym ona pozwala na mentalne przygotowywanie się do wyzwań. Oczywiście kwestia wizualizacji to jest temat na oddzielny odcinek, bo tutaj nie wystarczy sobie tylko wizualizować celu sukcesu i na przykład przekraczonego targetu i to się wszystko magicznie wydarzy.
(25:29 – 25:41)
Nie, nie, nie. Ale może to jest pomysł, żeby kiedyś o tej wizualizacji trochę więcej powiedzieć. Taka praktyczna porada na poziomie tutaj tego odcinka brzmi tak.
(25:41 – 26:33)
Kiedy przygotowujesz się do ważnego spotkania na przykład z zarządem, do jakiejś kluczowej negocjacji albo trudnej rozmowy z pracownikiem, to wykorzystaj wizualizację, wizualizuj drogę do celu, bo właśnie to jest ważne, że też droga, a nie tylko ten efekt, czyli sukces. Zamiast tylko wyobrażać sobie udany właśnie finał, to wyobraź sobie cały proces, całą drogę uwzględniając poszczególne etapy pracy, ale też poszczególne przeszkody i zobacz jak je pokonujesz. Na przykład wizualizuj sobie przygotowanie danych, przebieg prezentacji, to jak poradzisz sobie z trudnymi pytaniami i na końcu na przykład jak pijesz sobie już kawę na przerwie z tymi twoimi słuchaczami, kiedy okazuje się, że wszystko się tutaj podobało, poszło i jesteś już zrelaksowany.
(26:33 – 26:58)
Pamiętaj, że twój umysł przetwarza wyobrażone doświadczenia jako prawdziwe, więc to buduje taką też proaktywność i pewność siebie. I ostatni punkt, czyli siódmy, to jest docenianie i praktykowanie wdzięczności. Regularne wyrażanie wdzięczności i docenianie pozytywnych aspektów życia, to jest jedno z najskuteczniejszych narzędzi psychologii pozytywnej.
(26:58 – 27:51)
Wzmacnia dobrostan, każdy, fizyczny, psychiczny, poprawia nastrój, obniża poziom stresu, zwiększa naszą satysfakcję z życia, więc ważne jest, żeby sobie praktykować to regularnie, przypominać za co możesz być wdzięczny, wdzięczna i to też nie jest taki banał, bo choć dążenie do właśnie bycia non-stop szczęśliwym, no nie jest korzystne i to też może zmniejszać czujność, to taka różnorodność pozytywnych emocji w tym wdzięczności właśnie jest ważna. Badania dowodzą, że osoby, które regularnie praktykują wdzięczność, mają lepsze samopoczucie, są rzadziej narażone na odczuwanie negatywnych skutków stresu. I tutaj dla Ciebie taka menadżerska porada, żeby wdrażać wdzięczność zarówno w życiu osobistym, jak i w pracy.
(27:52 – 28:37)
Doskonałe narzędzie do budowania pozytywnej atmosfery w zespole, dziękowanie ludziom, uśmiech, docenianie i właśnie takie zapisywanie sobie nawet w jakimś dzienniku, jeżeli chcesz to na piśmie kilka razy w tygodniu czy codziennie, trzy dobre rzeczy, które się przydarzyły. To mogą być bardzo drobne sprawy, nie wiem, udany trening, pomoc od kolegi, ciekawe spotkanie, świetny film w kinie, to naprawdę zależy od Ciebie, ale to naprawdę mogą być małe rzeczy, nie muszą to być nie wiadomo jak wielkie sukcesy. Zaplanuj też taką jedną dobrą rzecz, którą zrobisz sobie dla siebie i jedną dla kogoś innego w nadchodzącym tygodniu.
(28:37 – 28:59)
To może być zorganizowanie chwili relaksu po wymagającym tygodniu czy pochwalenie członka zespołu właśnie za wkład, za zaangażowanie. Nawet jeśli to Ci się wydaje banalne, to przy regularnym stosowaniu przynosi wymierne korzyści. To poprawia też dobrostan, redukuje stres, ale też naprawdę wpływa dodatnio na atmosferę w zespole.
(28:59 – 29:23)
W sytuacji, kiedy wielu z nas naprawdę jedzie brzuchem po ziemi i ma te zasoby swoje ograniczone, to to jest coś pozytywnego, może to wywołać dobre emocje, które utrzymują się nawet do paru dni po samym wydarzeniu. No dobra, czyli tak. Pamiętajmy, że kluczem do sukcesu tych strategii jest tutaj regularność i praktyka.
(29:23 – 29:43)
Możecie sobie coś wybrać. Mam nadzieję, że tutaj taka kafeteria dla Was będzie po prostu dobrym, pozytywnym wyborem i doświadczycie fajnych emocji, zbudujecie swoją odporność psychiczną. Nie musicie czekać, aż ten stres całkowicie zniknie, żeby zacząć działać.
(29:43 – 29:59)
Jeśli nie spotkaliście tutaj metod, które Wam się podobają, to jeszcze odsyłam Was do artykułu na moim blogu skillpoint.pl Stres w pracy sprzedawcy, jak sobie z nim radzić. Dziękuję Wasm za uwagę do usłyszenia za około 2 tygodnie.